Rzeź w stolicy – powstanie warszawskie

Wieżowiec Prudential Powstanie Warszawskie - 1944

Powstanie warszawskie to najbardziej krwawy zryw Polaków w walce o wolność. Wielu kwestionuje jego sens. Poświęcenie jakie miało miejsce latem 1944 roku trudno jest wyrazić w słowach. Wydarzenia te przeszły do historii jako wyraz wielkiego heroizmu i oddania Polsce.

Wybuch powstania

Powstanie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Siły powstańcze były dość dobrze zorganizowane, a w ich skład wchodzili żołnierze Armii Krajowej oraz Armii Ludowej oraz organizacje podziemne.

Formacje te liczyły około 50 000 żołnierzy. Do powstania ochoczo dołączali mieszkańcy stolicy. Jednakże wystąpił też bardzo poważny problem związany z uzbrojeniem walczących powstańców. Oddziały dysponowały nieco ponad 3000 różnego rodzaju broni palnej i 25 000 granatów.

O wiele za mało na tak wielkie działanie zbrojne. Te zapasy mogły wystarczyć jedynie na kilka dni. Działo się tak, że broń była przejmowana po rannych lub zabitych kolegach. Liczący podobną liczbę żołnierzy nazistowski przeciwnik zdecydowanie przeważał w wyposażeniu. Hitlerowcy byli doskonale wyposażeni w broń palnął, granaty, artylerię, a także czołgi, czy lotnictwo. Kolejny raz walka powstańcza odbywała się w nierównych szansach.

Walki w stolicy

Wschodni brzeg Wisły, a więc Praga, skapitulował po trzech dniach. Masakra odbywała się za zachodnim brzegu. Trwające na Woli działania powstańcze stopniowo zostały spychane w kierunku Śródmieścia. Hitlerowska machina była nie do powstrzymania. Do tego okupant natychmiast wymierzał karę w ludność cywilną mordując wszystkich: mężczyzn, kobiety i dzieci.

Już na samym początku naziści eksterminowali ponad 50 000 cywilów. Już 11 sierpnia padły Wola i Ochota. Po przejęciu kontroli nad tymi dwoma dzielnicami Niemcy bardzo szybko odcięli od Śródmieścia Stare Miasto i toczyli walki od odzyskanie tej części stolicy. Strategia okupanta oraz miażdżąca przewaga uzbrojenia szybko przynosiła pozytywne dla nich rezultaty. Jakiekolwiek próby wsparcia Starego Miasta kończyły się fiaskiem. Powstańcy wykorzystując sieć kanałów warszawskich przemieścili się do Śródmieścia.

Już na początku września naziści odzyskali Stare Miasto, a raczej to, co po nim zostało. W dzielnicy pozostali nieliczni ranni wraz z personelem medycznym, którzy zostali bestialsko zamordowani przez oddziały niemieckie. Kolejny etap przemyślanej strategii hitlerowców skierowany był na brzeg Wisły. Powiśle upadło szybko. Okupant jak w amoku i tam bez oporu mordował rannych i cywilów. W ręce nazistów dostała się też elektrownia. Z tą chwilą Warszawa została pozbawiona energii elektrycznej.

Odbicie Pragi przez Armie Czerwono

Kiedy 13 września Armia Czerwona odbiła Pragę Niemcy wysadzając wszystkie mosty na rzecze odcięli możliwość rosyjskiego desantu. Prawda jednak była taka, że czerwonoarmistom nie spieszyło się z pomocą. Ze wschodniego brzegu Wisły patrzyli na płonące i konającą w bólu stolicę Polski. Dopiero 15 września podjęta została próba destanu przez walczące u boku Rosjan Wojsko Polskie.

Próba była udana. Żołnierze wspierali atakowanych powstańców z Czerniakowa, ale brak doświadczenia w walce ulicznej sprawił, że desant Wojska Polskiego szybko został zgładzony przez hitlerowców. Beznadziejna sytuacja na Czerniakowie sprawiła, że powstańcy zaczęli przemieszczać się na Mokotów. Część z walczących próbowała uciekać na prawy brzeg Wisły, żeby dostać się do wyzwolonej części miasta. 23 września pada Czerniaków i spływa krwią poprzez zastosowanie przez hitlerowców dokładnie tych samych działań. Oprawca nie miał litości.

Nie respektował jakichkolwiek zasad dotyczących cywilów czy rannych. Bestialsko odbierał życie. Podobny los spotkał Mokotów, gdzie przeniosły się walki. Powstańcy bronili się dzielnie, jednakże wielka niemiecka machina byłą nie do powstrzymania. 23 września upadł Mokotów. Tydzień po Mokotowie skapitulował Żoliborz. Jedynym miejsce, gdzie powstańcy mogli się jeszcze bronić, zostało Śródmieście.

Niemiecka strategia zupełnie odcięła powstańców, którzy z każdej strony byli już otoczeni. Na miasto spadały bomby. Śródmieście zmieniało się w ruinę. Brak żywności, elektryczności, a przede wszystkim, amunicji wieścił najczarniejszy scenariusz. Jedyna pomoc, jaka mogła nadejść, to wsparcie aliantów. Działanie te ograniczyły się do zrzutów zaopatrzenia, które były na tyle nieprecyzyjne, że większość ładunków spadało na dzielnice, które były zajęte przez Niemców.

Alianci nie uzyskali też zgody na skorzystanie z rosyjskich lotnisk, co jeszcze bardziej utrudniło zapewnienie wsparcia powstańcom. Dzień po dniu powstanie chyliło się ku upadkowi.

Kapitulacja Warszawy – liczenie strat

Powstanie warszawskie planowane było na kilka dni. W ostateczności przeistoczyło się w 63-dniową masakrę. 2 października 1944 Komenda Główna AK podpisuje kapitulację. 15 tysięcy żołnierzy dostaje się do niewoli. Bilans strat jest makabryczny. W powstaniu warszawskim bohaterską śmierć poniosło ponad 16 000 powstańców.

Wśród walczących o wolną Warszawę były kobiety i dzieci. Ich odwaga do dziś budzi niewyrażalny podziw. Śmierć poniosła również ogromna liczba ludności cywilnej, bo około 150 000! Tysiące osób zostało rannych, a 650 000 dostało się do obozów, z czego 150 000 wysłano na przymusowe prace do Rzeszy, a 50 000 do obozów koncentracyjnych.

Na rozkaz Hitlera miasto miało być doszczętnie zrabowane. Zniszczenia w trakcie powstania warszawskiego objęły 85% Warszawy. Umarli nie tylko ludzie, ale także stolica kraju. Cena ta okazała się zbyt wysoka.

Walka powstańców: żołnierzy, ludności cywilnej, kobiet i dzieci przyniosła ogromne straty w szeregach wroga. Zniszczenia szacowano na 50%. Zginęło ponad 10 000 nazistów, drugie tyle zostało rannych, a 7 000 zaginęło.

Hitlerowcy porównywali walkę o Warszawę z bitwą o Stalingrad, a powstanie warszawskie przeszło do historii jako największy zryw w walce o wolność podczas II wojny światowej. Jednakże tamta Warszawa została pokonana. Choć kilka miesięcy później, bo w styczniu 1945, została wyzwolona, nie była już tą samą Warszawą.

Sens powstania warszawskiego

Zrozumieć sens poświęcenia i działań podczas powstania warszawskiego trzeba uświadomić sobie przyczyny jego wybuchu. Ludność Warszawy nie była w stanie dłużej godzić się na represje ze strony okupanta.

Przez lata wojny setki tysięcy cywilów było sukcesywnie mordowanych przez nazistów. Łącznie eksterminacji uległo 850 000 mieszkańców warszawy, z czego 170 000 podczas walk powstańczych. Te liczny uświadamiają dramat jaki od 1939 roku odbywał się w stolicy Polski.

Choć powstanie warszawskie wpisało się w kanon „przegranych” zrywów wolnościowych, to i z niego Polacy wyszli zwycięsko. Powstanie stało się mitem, który dawał siłę ludności w okrutnym czasie PRL, który nastał zaraz po wojnie.

Ofiara powstańców nie była daremna. Do dziś kultywuje się to wydarzenia. Muzeum Powstania Warszawskiego pozwala przeżyć te dramatyczne chwile. Symbol Polski Walczącej urósł do miana symbolu narodowego a postać Małego Powstańca stała się wręcz kultowa.

Cześć temu wydarzeniu oddają również dzieła kultury: literatura, muzyka, malarstwo, fotografia, kinematografia. Wspomnienia z powstania warszawskiego są wciąż żywe i stanowią kolejny element tożsamości narodowej. Raz do roku Warszawa staje i w ciszy w godzinę W oddaje cześć poległym. Odbywają się koncerty, wydarzenia mające upamiętnić to wielkie poświecenie.

Powstanie warszawskie wpisuje się również w nurt nowego patriotyzmu odnajdując swoje miejsce na odzieży patriotycznej. Odzież patriotyczną, w tym cieszące się największą popularnością koszulki, oferujmy również my. Walcząca Warszawa to jeden z najważniejszych momentów w historii Polski.

 

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X